Policja na wynajmowanym terenie przez kopalnię kryptowalut PGC w Warszawie

Dodane przez | Polska

Z ostatniej chwili: W godzinach nocnych, na terenie jednej z najpopularniejszej pośród inwestorów kopalni kryptowalut w Warszawie, organy Policji podjęły czynności sprawdzające oraz zabezpieczające.

Jak zdołaliśmy ustalić, jeden z inwestorów, bez porozumienia z innymi inwestorami, we wczorajszych godzinach nocnych przedostał się na teren kopalni i rozpoczął wywożenie z niej sprzętu przeznaczonego do wydobycia. Na miejsce zdarzenia została wezwana Policja, celem powstrzymania tych działań. Cała sytuacja była kontrolowana przez osoby współpracujące z portalem kryptoprawo.pl

Z informacji pozyskanych przez nasz serwis wynika, iż właściciel kopalni prawdopodobnie naruszył podpisane z inwestorami umowy, albowiem ilość pracujących na miejscu koparek nie odpowiadała zainwestowanym środkom finansowym przez wszystkich inwestorów. Policjanci wezwani na miejsce zabezpieczyli teren kopalni i uniemożliwili dalszy wywóz sprzętu.

W chwili obecnej trwają czynności mające pomóc w ustaleniu ilości wywiezionych koparek oraz miejsca ich pobytu. Ze względu na czas prowadzonych postępowań karnych, zaistniała sytuacja jest znacząco niekorzystna z punktu widzenia inwestorów, ponieważ może okazać się, że zarekwirowany sprzęt stanie się bezużyteczny i bezwartościowy.

W tej sprawie będziemy Was informować na bieżąco.

Biorąc pod uwagę specyfikę sprawy, podjęliśmy kroki, mające na celu konsolidację osób, które zostały poszkodowane w wyniku współpracy z wyżej wspomnianym podmiotem. Nasz serwis podjął, m.in. w tym zakresie, współpracę z kancelarią prawną specjalizującą się w prawie nowych technologii. W tym celu prosimy o kontakt wszystkich inwestorów chcących przyłączyć się do toku prowadzonej sprawy.

Zapytania można składać bezpośrednio do naszej redakcji:  Skontaktuj się z nami

Sprostowanie

Po publikacji wpisu internetowego na portalu kryptoprawo.pl „Policja na terenie kopalni kryptowalut PGC w Warszawie” na temat działań Policji związanych z kopalnią kryptowalut w Warszawie, otrzymaliśmy prośbę o sprostowanie od PGC Sp. z o.o. Mine Sp. k., w której współwłaścicielem był/jest Pan Dominik H. – domniemany sprawca opisywanej afery. W opublikowanym w kryptoprawo.pl poście napisaliśmy, iż Policja podjęła czynności na terenie kopalni należącej do ww. osoby. W odpowiedzi na prośbę firmy PGC Sp. z o.o. Mine Sp. k. publikujemy sprostowanie wraz z komentarzem redakcji na temat spornych faktów. Zaznaczamy, że sprostowanie dotyczy, z jednym wyjątkiem, wyłącznie faktów, o których sama spółka poinformowała wcześniej poprzez swoje media i których firma ta do tej pory nie podważyła.

Firma PGC Sp. z o.o. Mine Sp. k.: „Serwerownia ulokowana w Warszawie, w której eksploatowano maszyny cyfrowe (tzw.:„kopalnia”) nie należy do Dominika Hunderta. Hala serwerowni to pomieszczenia należące do Fabryki Samochodów Osobowych S. A., które najmowane przez Spółkę Polskie Górnictwo Cyfrowe Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Mine Spółka komandytowa (dalej SpółkaPGC). Pan Hundert nie posiada samodzielnego tytułu do tych pomieszczeń i korzystał z nich tylko w ramach prowadzonej uprzednio współpracy ze spółką”.

Portal kryptoprawo.pl: W związku z otrzymanym w dniu 13 kwietnia 2018 r. pismem, przesłanym przez Prezesa Polskiego Górnictwa Cyfrowego Sp. z o. o. Mine Sp. k., niniejszym pragniemy sprostować informację dotyczącą własności pomieszczeń kopalni PGC w Warszawie. Koparki kopalni mieszczą się na terenie wynajmowanym przez ww. spółkę.

Jednocześnie pragniemy sprostować informacje, iż Pan Dominik H. był jedynym właścicielem firmy PGC Sp. z o.o. Mine Sp.k., albowiem w chwili publikacji Pan Dominik H. widniał w Centralnej Informacji Krajowego Rejestru Sądowego jako współwłaściciel PGC Sp. z o.o. Mine Sp. k.

Firma PGC Sp. z o.o. Mine Sp. k.: „Obecnie, z uwagi na ujawnione nieprawidłowości w postępowaniu Pana Hunderta, Spółka PGC zerwała wszelkie więzi i relacje gospodarcze z Hundertem a nadto zawiadomiło organy ścigania o działaniach Pana Hunderta.

Spółka PGC na zasadzie porozumienia obsługiwała sprzęt klientów Hunderta ale musiało zaprzestać tej czynności z uwagi na zerwanie stosunków gospodarczych z Hundertem oraz zaległości istotne płatnicze Pana Hunderta. Spółka kategorycznie potępia i odcina się od działań Hunderta. Spółka PGC powiadomiło klientów Hunderta o fakcie wydania maszyn Hundertowi w celu umożliwienia im podjęcia stosownych działań. Spółka PGC ma swoje roszczenia wobec Hunderta, których będzie dochodzić i oferuje klientom Hunderta pomoc w dochodzeniu swoich praw”.

Portal kryptoprawo.pl: Pragniemy zauważyć, iż Pan Dominik H. nadal ujawniony jest w odpisie z Centralnej Informacji Krajowego Rejestru Sądowego jako współwłaściciel PGC Sp. z o.o. Mine Sp. k. tj. na dzień 18.04.2018 r. Z otrzymanego pisma od PGC nie wynika jedna z najważniejszych informacji, czy przedstawiciele ww. podmiotu złożyli (a jeżeli tak, to w jakim dniu) do Krajowego Rejestru Sądowego wniosek o wykreślenie Pana Dominika H. jako współwłaściciela ww. spółki.

Nie otrzymaliśmy również konkretnych informacji, czy właściciele ww. spółki podjęli zgodne z prawem (podjęcie uchwały wspólników spółki) kroki zmierzające w tym zakresie do zmiany umowy spółki. Niestety brak tych informacji przeczy podnoszonej w sprostowaniu informacji o faktycznym zerwaniu stosunków gospodarczych z Panem Dominikiem H. W przesłanym dokumencie nie ma żadnych konkretnych informacji, od kiedy pozostali współwłaściciele posiadają informację o działalności Pana Dominika H., która miała być rzekomo niezgodna z prawem. Jeśli Spółka PGC przedłoży nam dowody świadczące o wykreśleniu lub stosowne potwierdzenie świadczących o podjęciu czynności zmierzających do wykreślenie Pana Dominika H.  ww. rejestrze, wówczas podamy tą informację do wiadomości publicznej.

Last modified: 19 kwietnia 2018