Pierwsze cztery miesiące 2026 roku przyniosły kilka interpretacji podatkowych, które realnie zmieniają sytuację inwestorów krypto w Polsce – i kilka takich, które boleśnie przypominają, że literalne czytanie ustawy potrafi zaboleć. Pełny przegląd wraz z sygnaturami i moim komentarzem znajdziesz na blogu Kryptokancelarii. Link znajdziesz w środku artykułu.
Najgłośniejsza interpretacja okresu: jeśli ktoś padł ofiarą kradzieży kryptowalut i ma postanowienie o umorzeniu śledztwa wobec niewykrycia sprawcy, równowartość skradzionych monet może rozliczyć jako koszt uzyskania przychodu w roku otrzymania tego postanowienia.
To jakościowa zmiana – do tej pory podatnicy w takich sytuacjach często zostawali na lodzie. Otwarte pozostaje pytanie, według jakiej wartości liczyć stratę: z momentu zakupu, momentu kradzieży czy momentu umorzenia. To trzeba będzie doprecyzować w kolejnych wnioskach.
Kolejne dwie interpretacje potwierdzają korzystne podejście: środki wypłacane z japońskiej giełdy MT Gox w ramach sądowego planu rehabilitacji są zwolnione z podatku – i to zarówno sam zwrot kapitału, jak i odsetki. Linia orzecznicza ułożyła się pozytywnie po początkowo negatywnym starcie. Praktyczny wniosek na przyszłość: jeśli kiedykolwiek dojdzie do upadłości innej giełdy, na której masz środki, ten kierunek interpretacji daje nadzieję, że odzyskane środki nie będą dodatkowo obciążone podatkiem.
Bardzo bolesna interpretacja dla użytkowników kart debetowych pod zastaw krypto (typu Liquid BTC jako collateral, a płatność w sklepie idzie z pożyczonych stablecoinów). Wydawało się, że skoro krypto „leży zablokowane” i pożyczasz fiaty, to nie ma sprzedaży – a więc i podatku.
KIS rozdzielił mechanizm na warstwy: samo zablokowanie krypto i przyznanie karty – neutralne podatkowo. Ale każda płatność kartą w sklepie to już regulowanie zobowiązań walutą wirtualną – czyli przychód podatkowy do rozliczenia.
W praktyce: ewidencyjny koszmar. Każda kawa, każde tankowanie – osobne zdarzenie podatkowe.
Dwa wątki dotyczące NFT i oba niewesołe:
Mimo że MiCA uznała stablecoiny za pieniądz elektroniczny, KIS potwierdził: ta kwalifikacja działa tylko na potrzeby MiCA, nie podatków. Handel stablecoinami pozostaje neutralny podatkowo (wymiana krypto-krypto). Gdyby fiskus zinterpretował to inaczej, ogromna część rynku miałaby gigantyczny problem.
Przeczytaj cały artykuł Przegląd interpretacji podatkowych styczeń–kwiecień 2026.
Trzecia interpretacja z rzędu potwierdzająca to samo: sprzedaż kryptowalut przez fundację rodzinną podlega stawce 25%, bo waluty wirtualne nie mieszczą się w katalogu dozwolonej działalności objętej zwolnieniem. Literalnie czytając ustawę – fiskus ma rację. Optymalizacja przez fundację rodzinną na krypto jest na ten moment zamknięta.
Dwie interpretacje istotne dla osób zmieniających rezydencję podatkową:
Wniosek optymalizacyjny: osoby planujące powrót do Polski powinny rozważyć finalną restrukturyzację portfela jeszcze przed powstaniem polskiej rezydencji.
Autor: Maciej Grzegorczyk