STO, a ICO – różnice

14 kwietnia 2020

ICO to skrót od Initial Coin Offering jest to jeden z co raz bardziej popularnych sposobów na pozyskanie kapitału bazującego na technologii blockchain. Masz świetny pomysł na biznes? Brakuję Ci środków do jego realizacji? Być może ICO jest właśnie dla Ciebie. Każdy specjalista ds. nowych technologii podkreśla, że jest to sposób, który umożliwia zebranie w krótkim czasie, dużej ilości środków, przy czym nie ma skomplikowanych procedur, ponieważ nie trzeba przejść całej procedury przed instytucjami nadzorującymi dopuszczenie do obrotu giełdowego. Drugim celem, który może realizować ICO jest wprowadzenie do obiegu nowej kryptowaluty. Inwestorzy, którzy przeznaczą swoje środki na określony projekt liczą, że jego wartość wzrośnie i środki, które zainwestowali zostaną powiększone kilkukrotnie.

 

Sam twórcą nie rezygnuje z udziałów czy akcji w przedsięwzięciu na rzecz inwestorów, lecz w pewien sposób oddaje im tokeny lub kryptowaluty które nie mają ustalonej wartości. Wartość tych tokenów/ kryptowalut oddanych przez właściciela projektu jest dosyć wrażliwa, ponieważ kreowana jest początkowo tylko i wyłącznie na podstawie spekulacji. Dlatego warto zainwestować w projekt, który ma duże szanse na odniesienie sukcesu. Sam proces wpłaty, czyli zainwestowania w projekt nie następuje w złotówkach, euro czy dolarach, lecz w kryptowalucie, następnie wpłacona ilość kryptowalut jest przeliczana na liczbę przysługujących tokenów lub kryptowalut, które będą dopiero wprowadzone.

 

Czy zainwestowanie w ICO jest ryzykowne?

Tak, jest to dość ryzykowne, sama inwestycja w start-upy niesie duże ryzyko, lecz w przypadku ICO, które posługują się tak zwanym ,,white paper”, czyli notą informacją, w którym zostają umieszczone główne założenia danego projektu, wydaje się, że te ryzyko jest jeszcze większe. Zawartość powyższego dokumentu nie jest weryfikowana przez nikogo, w związku z tym jest się zdanym tylko i wyłącznie na siebie.

 

Warto zauważyć, że jeżeli określona przez właściciela ilość kryptowaluty nie zostanie uzbierana, środki automatycznie trafiają z powrotem do portfela inwestora. W związku z tym nie ma przynajmniej ryzyka, że pomimo wpłaty, nie uda się zebrać określonej ilości środków i wpłata przepadnie.

 

Czym jest STO?

STO jest to skrót od Security Token Offering nazywana również bezpieczniejszą alternatywą dla ICO. Polega na tym samym co ICO, lecz w tym przypadku emituje się tokeny, które są oparte na konkretnych aktywach. STO podlega tym samym przepisom prawnym co tradycyjna emisja papierów wartościowych. STO oparte jest na dużej wolności i dostępności do inwestorów, ponieważ security tokens mogą nabyć obywatele z wszystkich krajów, oprócz z tych, gdzie ICO zostało zakazane. Możemy wyróżnić STO prywatne skierowane do zamkniętej określonej grupy inwestorów oraz STO publiczne skierowane do inwestorów zewnętrznych opartych na technologii blockchain. Specjaliści podkreślają, że STO w przyszłości zastąpi ICO ze względu na to, że jest o wiele bardziej bezpieczne, zresztą już teraz możemy zauważyć, że STO przykuwa co raz bardziej uwagę inwestorów. STO przez to, że podlega konkretnym przepisom prawnym umożliwia zapobieganie oszustwom i umożliwia częściowe odzyskanie utraconych środków w razie bankructwa firmy.

 

Różnice pomiędzy ICO oraz STO

Jak już wspomniałem wcześniej STO jest, niewątpliwie bardziej bezpieczne. Pomimo podobieństwa do ICO należy zauważyć, że STO jest w świetle prawa uregulowane, nastawione na ochronę inwestora oraz bardziej skomplikowane ze względu na regulację prawne. STO oferuje emitowanie security tokens, które są odpowiednikiem udziałów w postaci akcji w cyfrowym świecie. W przypadku STO, gdy przedsiębiorstwo zbankrutuje inwestor ma prawo i wpływ na sprawy dotyczące upadłości, może żądać środków pieniężnych w postaci aktywów firmy. W przypadku ICO jestem przekonany, że żaden Sąd nawet nie rozpatrzy wniosku od inwestora. W związku z tym przy STO inwestor jest bardziej bezpieczne, co powoduje, że osoby posiadające dużą ilość pieniędzy mogą się zainteresować określonym start-upem.

 

Tokeny w przypadku ICO do czasu uruchomienia projektu nie posiadają żadnej użyteczności, co więcej nie mogą być one również zabezpieczone. Na dzień dzisiejszy, niewątpliwie STO wydaje się bardziej korzystniejszą opcją, ponieważ oferuje inwestora to co najważniejsze, czyli bezpieczeństwo środków, nie wydaje się, żeby w najbliższych miesiącach coś miało się zmienić. Oczywiście należy pamiętać, że w dalszym ciągu jest to inwestycja i zarówno w przypadku STO czy ICO mamy do czynienia z określonym ryzykiem.

Autor: Maciej Grzegorczyk